girl stands in different poses getting licked and fucked.3gp phub needy stepsister annika eve is on his wiener.

Kiedy dopuszczalna jest praca w święta?

Ustawa ogranicza handel oraz wykonywania czynności z nim związanych w placówkach handlowych w niedziele i święta. Jednak w niektórych przypadkach praca w święta jest dozwolona. Nasze biuro przygotowało krótki opis tych sytuacji.

Zakaz ograniczonego handlu w niedziele i święta nie obowiązuje m.in. :
  •  w stacji paliw płynnych;
  • w placówkach handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu kwiatami;
  •  w aptekach i punktach aptecznych;
  • w zakładach leczniczych dla zwierząt;
  • w placówkach handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu pamiątkami lub dewocjonaliami;
  •  w placówkach handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych;
  •  w placówkach pocztowych;
  •  w placówkach handlowych w obiektach infrastruktury krytycznej;
  •  w placówkach handlowych w zakładach hotelarskich;
  •  w placówkach handlowych w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku;
  •  w placówkach handlowych na dworcach;

Pracownicy, którzy należą do innych kościołów i związków wyznaniowych, mogą na własną prośbę uzyskać zwolnienie od pracy na czas niezbędny do obchodzenia świat zgodnych z ich wyznaniem. Wniosek taki powinien być zgłoszony co najmniej na 7 dni przed terminem planowanej nieobecności, a nieobecność w pracy powinna zostać odpracowana.

Dodatkowe wyjątki od zakazu pracy w niedzielę:
  • w razie konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii;
  • w ruchu ciągłym;
  • przy niezbędnych remontach;
  • w transporcie i w komunikacji;
  •  w zakładowych strażach pożarnych i w zakładowych służbach ratowniczych;
  •  przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób;
  •  w rolnictwie i hodowli;
  •  przy wykonywaniu prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności;
  •  w stosunku do pracowników zatrudnionych w systemie czasu pracy, w którym praca jest świadczona wyłącznie w piątki, soboty, niedziele i święta;

Prace remontowe wspomniane powyżej, dopuszczalne są, gdy wykonanie prac jest niezbędne (np. zagrożenie zawalenia się budynku), bądź z uwagi na konieczność jak najszybszego zakończenia inwestycji. W innych przypadkach zatrudnienie pracowników celem wykonywania prac remontowych w niedziele i święta jest niedopuszczalne. Decyzję, czy wykonanie prac jest niezbędne, podejmuje Pracodawca, jednakże podlega ona kontroli organów. 

Należy jednak pamiętać, że jeżeli pracodawca korzysta z wyjątków i dopuszcza pracowników do pracy w niedzielę i święta, to powinien zapewnić takim pracownikom inny dzień wolny od pracy. Wykonywanie pracy w niedzielę i święta nie zmienia bowiem zasady, że pracownika obowiązuje pięciodniowy tydzień pracy i odpowiednia liczba dni wolnych.

Przedsiębiorca będący osobą fizyczną (a więc jednoosobowa działalność gospodarcza, spółka cywilna itp.) prowadzący handel we własnym imieniu i na własny rachunek może otworzyć punkt handlowy w święto, jeśli sprzedaż prowadzi osobiście lub korzysta z pomocy rodziny. Korzystanie z okazjonalnej i nieodpłatnej pomocy członków rodziny w takim przypadku nie narusza przepisów ustawy. Osoby te nie mogą jednak być pracownikami lub zatrudnionymi u takiego przedsiębiorcy i wykonywać odpłatnej pracy w inne dni tygodnia.

Jeśli masz wątpliwości dotyczące zakazu pracy w handlu w niedzielę i święta zachęcam do przeczytania pytań i odpowiedzi zamieszczonych na stronach ministerialnych (kliknij link)

podatkiaz-logo-dlugie

Zakupy on-line a możliwość zwrotu towaru

Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów. Tak stanowi art. 27 ust. 1 ustawy o konsumentach (Dz. U. z 2019 r. poz. 134 ze zm.).

Jeżeli to przedsiębiorca dokonał zakupu związanego z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, to nie jest on traktowany jak konsument i nie przysługuje mu prawo do odstąpienia od umowy zawartej przez internet. W uproszczeniu sprzedawcy słusznie odmawiają prawa zwrotu towaru przy zakupie na firmową fakturę VAT.

Istotne zmiany w tej kwestii zajdą od 1 czerwca 2020. W niektórych przypadkach prawa przedsiębiorcy zostaną wtedy zrównane z prawami konsumenta. Przedsiębiorcy także będzie przysługiwało prawo zwrotu towaru. 

 

Nawet w dzisiejszym stanie prawnym konsumentowi nie zawsze przysługuje prawo zwrotu towaru. Prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umowy:

  • w której przedmiotem świadczenia jest rzecz wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb (czyli produkt stworzony typowo na zamówienie)
  • w której przedmiotem świadczenia jest rzecz ulegająca szybkiemu zepsuciu lub mająca krótki termin przydatności do użycia
  •  w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu
  •  w której przedmiotem świadczenia są rzeczy, które po dostarczeniu, ze względu na swój charakter, zostają nierozłącznie połączone z innymi rzeczami
  •   której przedmiotem świadczenia są napoje alkoholowe, których cena została uzgodniona przy zawarciu umowy sprzedaży, a których dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni i których wartość zależy od wahań na rynku, nad którymi przedsiębiorca nie ma kontroli
  •  w której przedmiotem świadczenia są nagrania dźwiękowe lub wizualne albo programy komputerowe dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu
  •  zawartej w drodze aukcji publicznej

Należy podkreślić, że prawo zwrotu towaru z mocy ustawy przysługuje tylko przy zakupach online lub poza siedzibą przedsiębiorstwa. Przyjęcie towaru w sklepie działającym stacjonarnie to wyłącznie dobra wola sprzedawcy.

Nowe zasady wystawiania faktur od 1 listopada 2019 – biała lista i split payment

Nowe zasady fakturowania

fot. katemangostar – pl.freepik.com

Od 1 listopada 2019 wchodzi w życie nowelizacja rozszerzająca obowiązek stosowania mechanizmu podzielonej płatności (tzw. split payment). Wiąże się to z dodatkowymi czynnościami przy fakturowaniu przez czynnego podatnika VAT.

Na wszystkich fakturach podlegających mechanizmowi split payment musi znaleźć się dopisek „mechanizm podzielonej płatności”. Takiej regulacji będą podlegały faktury w następujących przypadkach:

  • Towary obecnie objęte mechanizmem odwrotnego obciążenia oraz zakresem odpowiedzialności solidarnej nabywcy (załącznik nr 11, 13 i 14 Ustawy o VAT – do pobrania tutaj)
  • pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne oraz części i akcesoria nadwozi 
  • części i akcesoria do pojazdów silnikowych (z wyłączeniem motocykli), gdzie indziej niesklasyfikowane
  • części i akcesoria do motocykli i przyczep motocyklowych bocznych
  • węgiel kamienny
  • węgiel brunatny (lignit)

Szczegółowy wykaz towarów i usług, dla których wprowadza się obowiązkowy MPP, zawiera załącznik do ustawy zmieniającej (załącznik nr 15 do ustawy o VAT do pobrania tutaj).

Należy jednak podkreślić, że obligatoryjnym MPP będą objęte płatności dotyczące faktur dokumentujących transakcje dokonane pomiędzy podatnikami, których jednorazowa wartość, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza 15.000 zł lub równowartość tej kwoty.

Obowiązkową formę MPP będzie należało stosować co do zasady od 1 listopada 2019 r.

Podsumowanie - w uproszczeniu

✅ Obecnie biała lista (można ją sprawdzić tutaj) nie ma większego znaczenia, jeszcze nie muszą być tam widoczne rachunki bankowe. Dopiero do 01.01.2020 część podatników VAT będzie zobowiązana do posługiwania się rachunkiem firmowym (opis w pkt 1.1 oraz 1.3).

✅ 01.01.2020 to dzień, od którego znaczenie może mieć to czy nasz rachunek jest widoczny na białej liście. Do tego czasu nie mamy obowiązku używania konta firmowego, do tego czasu nasz rachunek nie musi być widoczny na białej liście.
Do 01.01.2020 brak rachunku bankowego na białej liście nie rodzi żadnych konsekwencji po stronie sprzedającego i kupującego.

🔵 Biała lista a zmiany w przepisach – czyli czy i kiedy biała lista ma znaczenie?

➡ 1.1. Obecnie “Biała lista” wyłącznie “istnieje”.
Co ona teraz nam daje? Dzięki niej możemy weryfikować od kiedy dokładnie podatnik jest zarejestrowany do VAT. Na chwilę obecną na tym kończą się jej “korzyści”. Nie mamy żadnych obowiązków z nią związanych.

➡ 1.2. Od 01.11.2019 projektowana jest zmiana ustawy, która mówi, że usługi/towary objęte obecnie mechanizmem odwrotnego obciążenia “zostaną przekształcone” w obowiązkową płatność “split payment”.
Obowiązkowy split payment dotyczył będzie sprzedaży tych towarów/usług przy transakcjach przekraczających 15.000,00 zł
Tu nadal biała lista nic nie wnosi.

➡1.3. Dopiero od 01.01.2020 Biała lista nabiera ważności.
od tego dnia płatności za FV dotyczące transakcji przekraczającej 15.000,00 zł powinny być wykonywane:

– “zwykła faktura” wystawiona przez VAT’owca – płatność wyłącznie przelewem + wyłącznie na rachunek widoczny w białej liście 

– faktura “mechanizm podzielonej płatności” – płatność wyłącznie poprzez split payment + wyłącznie na rachunek widoczny w białej liście

Jeśli jesteśmy więc podatnikami VAT i przyjmujemy płatności przekraczające 15.000,00 zł najpóźniej do końca roku powinniśmy założyć rachunek firmowy, wprowadzić go do CEIDG. Bez tego nasi klienci nie będą mogli zaksięgować naszej faktury jako kosztu firmowego, więc będą nam robić wyrzuty i wstrzymywać przelewy, albo zrobią przelew na rachunek nieujawniony i poinformują o tym urząd skarbowy.

Czy zakup wody, kawy i herbaty można zaliczyć do kosztów?

Kawa w kosztach firmy

Zarówno mali jak i duzi przedsiębiorcy często zakupują kawę, herbatę, cukier, mleko do użytku pracowników. Jednak mają wątpliwości, czy takie produkty można ująć w kosztach firmy. W dziale PORADY rozwiejemy te wątpliwości.

Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23.

Według ustawy kosztami uzyskania przychodów są wszelkie racjonalne i gospodarczo uzasadnione wydatki związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Art. 23 nie wyłącza z kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup artykułów spożywczych na potrzeby pracowników. Jednak to do przedsiębiorcy należy obowiązek udowodnienia związku z osiąganymi przychodami.

Należy zwrócić uwagę, aby kosztów zakupu kawy, herbaty itp. przeznaczonych na rzecz pracowników lub kontrahentów przyjmowanych w siedzibie firmy, nie pomylić z kosztami reprezentacji. Jest to bardzo ważne z tego względu, iż koszty reprezentacji, zgodnie z art 23 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, wyłączone są z kosztów uzyskania przychodów. Jednak zakup wody czy herbaty na rzecz pracowników, ze względu na brak charakteru okazałości i wystawności, jakimi cechują się koszty reprezentacji, opisanych wyżej wydatków nie powinno się do nich zaliczać.Często jednak nawet doświadczeni doradcy podatkowi mają problem z określeniem, jaki wydatek już stanowi reprezentację.

Wydatki na zakup wody, herbaty czy też kawy są najczęściej obowiązującym zwyczajem w firmie. W przypadku wydatków z tytułu zakupów na rzecz pracowników, służą one lepszej wydajności oraz zadowoleniu pracowników a więc są bezpośrednio związane z uzyskaniem przychodu.

Przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy określają, że do obowiązku pracodawcy należy zapewnienie wszystkim pracownikom wody zdatnej do picia lub innych napojów w ciągu całej zmiany roboczej. Nie jest jednak sprecyzowane, jakiego rodzaju mają to być napoje. Można więc przyjąć, że wybór w tej kwestii należy do pracodawcy. Na tej podstawie uznaje się, że zapewnienie wszystkim pracowników wody i napojów jest obowiązkiem pracodawcy i wydatki z tym związane powinny stanowić koszty uzyskania przychodów.

A co z sytuacją, gdy wodę, kawę i drobny poczęstunek fundujemy klientom i kontrahentom? Wydatki takie stanowią zwyczajowy poczęstunek i prowadzą do lepszego postrzegania firmy przez klientów, a co za tym idzie do wzrostu zaufania i wzrostu przychodów. Dlatego też mogą być one wliczane w koszty działalności. Jednak zbyt wystawny poczęstunek albo wydatek, którego nie spotyka się zwyczajowo w innych firmach danej branży jest już uznawany za koszt reprezentacji, a więc nie może być ujęty w kosztach firmy.

Jak stworzyć profil firmowy na FB?

Profil firmowy na FB

Wiem, że to trudna decyzja. Wyobrażasz sobie, że będziesz musiał mierzyć się z hejtem całego świata. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że taki profil inspiruje znakomicie do dbania o markę Twojej firmy. A dodatkowo tworzy społeczność ludzi, którzy zadowoleni z Twoich usług będą zawsze Ciebie polecać. Facebook przez swoje profilowanie pozwala też celnie dotrzeć z reklamową ofertą do odpowiednich klientów.  Boisz się, że coś zepsujesz przy tworzeniu profilu? Zapraszam do zapoznania się z materiałem, który krok po kroku poprowadzi Cię przez proces rejestracji profilu firmy

Podstawowe informacje w profilu

Pierwszy krok to założenie profilu. Uczynisz to klikając tutaj

Wybierasz opcję „firma lub marka”. Należy swój profil zakładać w tym miejscu, a nie edytować profil prywatny przez zmianę nazwy. Tworzenie profilu na profilu prywatnym jest niezgodne z regułami Facebooka i taki twór zostanie najprawdopodobniej zablokowany. Stworzenie profilu typowo firmowego daje o wiele więcej możliwości i funkcjonalności. Można będzie później dołączyć np. menu restauracji, oferty sklepu, dodawać usługi. Przede wszystkim jednak daje to dostęp do wielu narzędzi promocji firmy w społeczności. A więc idźmy dalej i w następnych krokach określamy:

  1. Nazwę strony. Najlepiej, żeby była ona zgodna z nazwą firmy. Nazwę strony będziesz mógł także zmienić później. Pamiętaj jednak, że nie będziesz mógł tego robić codziennie.
  2. Kategorię. Im bardziej szczegółowy opis kategorii, tym lepiej – Facebook podpowie Ci te najbardziej powiązane z Twoją marką. Tą i kolejnymi częściami nie musisz się za bardzo przejmować. Możesz zmienić je w każdej chwili.
  3. Adres i numer telefonu. Czasem trudno jest ustawić adres przez wyszukiwarkę. Trzeba więc wykazać się cierpliwością i ustawić lokalizację ręcznie na mapie. Warto to zrobić rzetelnie, gdyż będzie to później ważne przy profilowaniu firmy lokalnej.

Zdjęcie profilowe i zdjęcie w tle

Na początku ustawiamy avatar. Jest to ikona o wymiarach 180 x 180 pikseli, która będzie pokazywana przy wszystkich wpisach. Najlepiej jako avatar ustawić logo firmy.

Następnie ustawiamy zdjęcie w tle. Jest to prostokąt o wymiarach 820 x 312 pikseli, który fani widzą tuż po wejściu na Twoją stronę. To najlepsze miejsce, żeby pokazać firmę. Musi ono zachęcać do obejrzenia jej całego profilu. Zasady Facebooka nie pozwalają na prezentacje w tym miejscu informacji kontaktowych. Jeśli to zrobisz, profil może zostać zablokowany. Do tej pory jednak wśród znajomych firm nie spotkałem się z taką sytuacją. Może się jednak zdarzyć, że konkurencja będzie czujna i szybko takie naruszenie zgłosi.

Jeśli obce Ci są tajniki dobierania wymiarów obrazków, zapraszam do skorzystania z darmowej wersji:

 https://www.canva.com/

Dostępne są tam już uformowane szablony różnych grafik, które można edytować i dostosować do swoich potrzeb.

 

Informacje o firmie

W następnym kroku serwis FB sam zaproponuje, żebyś napisał coś o firmie. Gdyby coś poszło nie tak, funkcjonalność tę znajdziemy klikając Ustawienia, a następnie Informacje o stronie.

Ustawimy tutaj:

  1. Opis strony, czyli to, czym zajmuje się Twoja firma
  2. Kategorie, czyli słowa opisujące Twoją działalność
  3. Informacje kontaktowe
  4. Godziny otwarcia

Masz już ustawiony profil. Poproś więc swoich zaufanych klientów o dodanie Rekomendacji i opinii na temat Twojej firmy. Na konkurencyjnym rynku to działa bardziej niż myślisz. Niezdecydowani zawsze je sprawdzają!

Wpółpracownicy

Samodzielne prowadzenie fanpage’a prędzej czy później prowadzi do przemęczenia. Dodatkowo może zechcesz zlecić publikowanie wpisów pracownikowi, nie oddając mu jednocześnie pełnej kontroli na hasłem. W zakładce Ustawienia i dalej Role na stronie  możesz wygenerować odpowiednie uprawnienia zaproszonej osobie.

Dodanie do konta kilku współpracowników ma więcej zalet. Dzięki niemu nie stracisz dostępu do fanpage’a, kiedy Twoje prywatne konto zostanie przypadkiem zablokowane przez system (a takie rzeczy naprawdę się zdarzają, szczególnie gdy na prywatnym profilu złamiesz reguły FB)

Profil masz już więc założony. Pozostaje tylko korzystać z jego możliwości. Możesz na przykład wykupić promocję lokalnej firmy i poinformować miasto o swoim istnieniu. Otrzymujesz przez to też możliwość promowania swojej strony WWW w sieci. Możesz też po prosu komunikować się ze swoimi klientami i budować wartość swojej marki.

Kilka podstawowych zasad wpisów

  1. Nie publikuj wpisów bez grafiki. Takie treści nie wzbudzają żadnego zainteresowania. Pójdę dalej – w pierwszej chwili treść nikogo nie interesuje! Liczy się przykuwająca uwagę grafika.
  2. Robiąc zdjęcia produktu zadbaj o tło. Nic tak nie odstrasza klientów restauracji niż zdjęcia jakiegoś dania na brzydkim stole lub uszczerbionym, starym talerzu.
  3. Zdjęcia publikuj w dużym formacie. FB i Tak je dopasuje. Temat zdjęć w serwisie FB to temat rozległy i w tak krótkim wpisie nie przedstawię nawet podstaw.
  4. Uatrakcyjniaj wpisy ciekawymi ikonkami . Znajdziesz je np. tutaj 
  5. Długie wpisy dziel na sekcje, tak żeby ułatwić skupienie się na tekście.
  6. Zgodnie z zasadami FB pole tekstowe na grafice może zajmować maksymalnie 20% powierzchni. Tylko czy ktoś to zauważy? Konkurencja może Facebookowi w tym pomóc.
  7. Ustaw sobie harmonogram wpisów. FB nie lubi, gdy jednego dnia zarzuca się go treściami, a potem przez tydzień jest cisza. Jeśli opublikujesz więcej niż 5 wpisów dziennie, to robisz to niepotrzebnie. FB nie powiadomi Twoich najbardziej zagorzałych fanów już o Twoim 6 wpisie.
  8. Prowokuj swoim fanów do reakcji. Ważne, żeby ktoś Twój wpis polubił. Pełnią szczęścia będzie udostępnienie go dalej. To spowoduje, że Twój profil będzie zyskiwał na zasięgu.
  9. Popularyzacji fanpage służy duża ilość komentarzy pod wpisami. Odpowiadaj na nie.
  10. Obserwuj pod każdym wpisem magiczne cyferki Liczba Odbiorców i Aktywność. Jeśli z kolejnymi wpisami te liczby się zmniejszają, to znaczy że musisz popracować nad atrakcyjnością wpisów.
  11. Jeśli ktoś polubił Twoją stronę, odwzajemnij to. Nie odkładaj tego na póżniej. Nie bądź tylko zbieraczem, bo klienci to prędzej czy później zauważą.

Oklejanie samochodu firmowego a VAT

Reklamujemy firmę na aucie służbowym

Po zakupie nowego samochodu do firmy z reguły chcemy go wykorzystać jako nośnik reklamowy. Więc naklejamy na niego logo, reklamę, dane kontaktowe firmy. Czy możemy od tej usługi odliczyć VAT?

Podatnicy VAT w prowadzonej działalności gospodarczej wykorzystują samochody. Od nabycia samochodu i wydatków na eksploatację – co do zasady – odliczany jest podatek VAT. Od wydatków na eksploatację odliczać możemy odpowiednio

– 100% VAT przy pojeździe wykorzystywanym wyłącznie do działalności gospodarczej

– 50% VAT przy pojeździe wykorzystywanym do celów firmowych i prywatnych.

Oklejamy samochód i co dalej?

Oklejony w całości logo firmy samochód nie spełnia oczywiście warunków odliczenia 100% podatku VAT od wydatków eksploatacyjnych. Nawet w całości oklejone auto używane w celach firmowych i prywatnych nadal jest autem używanym w celach mieszanych. Odliczamy więc nadal 50% VAT od paliwa i wydatków eksploatacyjnych (części, naprawy, raty leasingowe).

Jednak od samej usługi oklejenia samochodu można odliczyć podatek VAT w całości. Potwierdzają to organy administracji podatkowej. Nabyta usługa stanowi ogólny koszt prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej. Oklejenie samochodów naklejkami z logo firmy i jej danymi teleadresowymi umożliwia Spółce łatwe prezentowanie informacji o firmie, może również stanowić formę reklamy. Oklejenie samochodów naklejkami zawierającymi logo i dane firmy nie ma żadnego wpływu na eksploatację i używanie tych pojazdów. Nie jest to czynność związana z eksploatacją samochodu. Jest to czynność związana z reklamą i promocją firmy, a takie czynności dają prawo do 100% odliczenia podatku VAT

Kilka prostych rzeczy zabijających małą firmę

Zakładamy firmę i zaczynamy sprzedawać

Wielu z Was zapewne zna taką sytuację. Młody Człowiek wpadł na pomysł. Ma fajny produkt. Zakłada firmę i zaczyna sprzedawać. Interes chwycił i sprzedaż szybko rośnie. Młody Człowiek szybko zauważył to na swoim koncie bankowym. Z miesiąca na miesiąc robiło się na nim więcej. Nie trzeba już pożyczać, wszystko idzie fajnie. Pojawia się pokusa wydawania. Więc Młody Człowiek zamawia auto w leasingu, kupuje sobie fajne mieszkanie na kredyt. Jednak po pewnym czasie pojawiają się potrzeby nowych inwestycji w firmie. Musi zatrudnić dodatkowego pracownika, wyposażyć miejsce pracy, kupić komputer, może samochód dostawczy. Na koncie jednak chwilowo nie ma pieniędzy. Co myśli Młody Człowiek? Przecież interes dobrze idzie, więc otworzę sobie linię kredytową w swoim banku. To samo widzi jego opiekun w banku, więc formalności są krótkie. Nawet dostał więcej niż chciał. Młody Człowiek wie, że to się szybko zwróci, spłaci się prawie samo. Młody Człowiek wie, że jest świetnym menedżerem – dwa, trzy miesiące i sprzedażą pokryje wydawałoby się drobne wydatki.

Po pewnym czasie sprzedaż jednak przestała rosnąć. Rynek się nasycił, albo pojawiła się konkurencja – równie dynamiczny menedżer dwie ulice dalej. Pojawia się wtedy sporo pomysłów – zainwestować w marketing, A może dać klientom większe rabaty?

Mamy więc studium dwóch przypadków.

1. Inwestycja w promocję

Młody Człowiek wykupuje reklamy w lokalnych rozgłośniach radiowych, drukuje ulotki, promuje się na imprezach lokalnych.

Inwestycja w marketing się nie zwraca, działania są „na oślep”, bez spójnej wizji. Każda akcja działa krótko i wzrost sprzedaży pokrywa tylko koszty promocji. Młody człowiek pozyskuje więc dodatkowe środki z kredytu. Pieniądze szybko się jednak kończą i Młody Człowiek ma już pokaźny debet w banku, pożyczkę u rodziny, pożyczkę u znajomych.

Promocja i marketing

2. Obniżam cenę, więcej sprzedam

Młody Człowiek sprzedawał do tej pory 1000 sztuk swojego super towaru. Kupował go po 70 zł, więc zarabiał na każdej sztuce 30 zł (30%).

Policzmy więc:

Zysk – 1000 szt. X 30 zł = 30000 zł

Młody człowiek postanowił obniżyć cenę o 10%. Przecież zwiększy sprzedaż i nadrobi to z nawiązką. Co to jest 10%, prawda?

Kupuje towar nadal po 70 zł, ale sprzedaje już po 90 zł (100 zł – 10% = 90 zł), więc zostaje mu 20 zł.

Przewiduje większą sprzedaż, więc kupuje więcej na fakturę z odroczonym terminem płatności.

Policzmy:

Sprzedając dotychczasowe 1000 sztuk zarobi:

1000szt x 20zł = 20000 zł

Ma więc 10000 zł mniej. Jak myślicie, ile więcej musi sprzedać, żeby ten rabat odrobić? 10% więcej? 20 procent więcej?

10000 zł : 20zł = 500 szt!

A więc musi sprzedać 500 szt więcej w tym samym czasie! O 50% więcej!

Młody Człowiek tego nie przeliczył, bo przecież „na oko” wydawało się, że to pestka.

Zwiększyć sprzedaż w tak krótkim czasie o 50% nie jest łatwe. Nie oszukujmy się, w większości przypadków to byłby cud. Młody Człowiek nie sprzedał, a w hurtowni jest do zapłacenia faktura z 14 dniowym terminem płatności większa o 50%. W kieszenie natomiast ma w najgorszym wypadku 30% mniej. Do tego leasing, kredyt, wypłata dla pracownika… 

Rabat promocyjny

Co trzeba wiedzieć prowadząc małą firmę?

1. Miej świadomość swoich liczb

Policz dokładnie, ile sprzedajesz, jakie masz koszty: najem, leasingi, kredyty, koszty pracowników i materiałów.

Musisz to wszystko wiedzieć sam. Nawet najlepsze biuro rachunkowe za Ciebie tego nie zrobi. Nawet najlepszy księgowy nie robi przy normalnym poziomie obsługi tak szczegółowej analizy. Biuro rachunkowe korzystając z typowych programów księgowych może podać klientowi jedynie wynik podatkowy. Żeby wiedzieć jak stoi firma, musisz policzyć to sam, albo zlecić to jako dodatkowe czynności.

2. Znaj wartość swoich klientów

Przeanalizuj wszystkich swoich klientów. Każda firma ma klientów, z których mogłaby spokojnie zrezygnować. Są to klienci zabierający Ci bardzo dużo czasu przy małej marży. Może sprzedajesz im dużo, ale bardzo tanio i spływ gotówki od nich nie zdąża pokryć kredytu w hurtowni? A może musisz dostarczać klientowi towar kilka razy w tygodniu, tracąc na dowóz i przygotowanie wysyłki dużo czasu? A klient i tak jest niezadowolony, bo ciągle się spóźniasz. Więc jak pojawi się konkurencja, odejdzie bez mrugnięcia okiem. A Ty zostaniesz z zapasem towaru „pod niego” Takiego klienta możesz z czystym sumieniem sobie odpuścić. Zaoszczędzony czas spokojnie spożytkujesz na znalezienie klientów, na których zarobisz i zaoferujesz lepszą jakość obsługi

3. Miej świadomość ile zarabiasz na każdym produkcie

Musisz zrobić sobie analizę na kształt tej pokazanej wyżej. Policz ile kupujesz, ile sprzedajesz i jak szybko musisz zapłacić za towar. Obniżając cenę na większa partię towaru sprawdź, czy realnie jesteś w stanie tak zwiększyć sprzedaż, żeby pokryć mniejszą marże i większe zakupy towaru. Musisz dokładnie wiedzieć ile musisz realnie sprzedać, żeby nie dołożyć więcej niż w poprzednim miesiącu

Ile zarabiam na produkcie?

4. Zabezpieczaj swój biznes

Dbaj o swoją firmę nie wtedy, gdy sprzedaż się zmniejsza. Od samego początku ustal sobie budżet promocyjny. Reklamuj się małymi krokami, nie licząc, ze każda promocja przyniesie wzrosty.  Buduj swoją markę, pracuj na lojalnością klientów. Dbaj o zadowolenie klienta, jakość usług. To zabezpieczy Twoją firmę przed sytuacją, gdy pojawi się konkurencja oferują gorszą obsługę, ale za niższą cenę.

Przewiduj sezonowe spadki sprzedaży. Obserwuj rynek i miej świadomości długości życia twego produktu. Nie ma na świecie rzeczy, których sprzedaż rośnie nieograniczenie w czasie. Hipotetyczny znajomy mego znajomego prowadził kiedyś wypożyczalnię kaset video. Euforycznie powtarzał, że będzie z tego mógł się utrzymać do końca życia. Przecież nowości filmowe nigdy się nie skończą! Wypożyczał te kasety przez pięć lat…

Ziarnko do ziarnka

Zmiany w Kodeksie Pracy od 4 maja 2019

Co zmieniło się w kodeksie pracy?

Zgodnie nowelizacją kodeksu pracy z 4 marca 2019 roku zmieniły się kategorie danych osobowych jakich pracodawca może żądać od kandydata do pracy i od pracownika.

Dane kandydata do pracy

W procesie rekrutacji pracownika mamy praktycznie do czynienia z dwoma dokumentami:

  • popularne CV (dawniej życiorys)
  • kwestionariusz kandydata na pracownika

W obu tych dokumentach zatrudniający może żądać wyłącznie następujących danych:

  1. imiona i nazwisko
  2. data urodzenia
  3. dane kontaktowe wskazane przez kandydata
  4. wykształcenie
  5. kwalifikacje zawodowe
  6. przebieg dotychczasowego zatrudnienia

Jak więc widzimy w tym wykazie nie ma już takich danych jak miejsce zamieszkania oraz imiona rodziców.

Nadmieniam, że przedsiębiorca nie powinien np. do biura rachunkowego dostarczać CV kandydata. Dla potrzeb akt osobowych należy udostępnić wyłącznie kwestionariusz osoby ubiegającej się o zatrudnienie. Dokument taki niezbędny jest chociażby do wypełnienia skierowania na badania lekarskie. Link do pobrania aktualnego kwestionariusza dostępny jest tutaj.

Dane pracownika

Zgodnie z nowym brzmieniem Kodeksu Pracy pracodawca żąda od pracownika podania dodatkowych danych:

  1. adres zamieszkania
  2. numer PESEL, a w przypadku jego braku numer dokumentu tożsamości
  3. inne dane osobowe pracownika, a także dane osobowe dzieci pracownika i innych członków jego najbliższej rodziny, jeżeli podanie takich danych jest konieczne ze względu na korzystanie przez pracownika ze szczególnych uprawnień przewidzianych w prawie pracy (czyli np. dane członków rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego)

Jak więc widać nie ma w tym wykazie imion rodziców. Jak więc się to ma do faktu, że pracownicy Urzędu Pracy żądają aby na świadectwie pracy były pracodawca podawał te imiona?

Dane wrażliwe w stosunku pracy

Według przepisów RODO pracodawca nie może żądać od podwładnego danych takich jak: pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub światopoglądowe, przynależność do związków zawodowych oraz przetwarzania danych genetycznych, danych biometrycznych w celu jednoznacznego zidentyfikowania osoby fizycznej lub danych dotyczących zdrowia, seksualności lub orientacji seksualnej tej osoby.

Pracodawca stosujący np. czytnik linii papilarnych do kontroli czasu pracy będzie mógł to robić wyłącznie za zgodą pracownika. Przetwarzanie takich danych jest możliwe także w celu ochrony dostępu do szczególnie ważnych informacji, których może narazić firmę na szkodę lub dostępu do pomieszczeń wymagających szczególnej ochrony. Do przetwarzania danych wrażliwych mogą być dopuszczone wyłącznie osoby posiadające pisemne upoważnienie pracodawcy. Takie osoby są zobowiązane do zachowania tajemnicy, a ich krąg musi być wyraźnie zawężony. Więc nie będzie wskazane, żeby takie uprawnienia miała np. księgowa, ale raczej tylko pracownik kadr wydający np. karty wstępu. 

Monitoring w miejscu pracy

Zgodnie z nowym brzmieniem Kodeksu Pracu monitoringu nie należy stosować w pomieszczeniach udostępnianych zakładowej organizacji związkowej. Monitoring nie obejmuje pomieszczeń sanitarnych, szatni, stołówek oraz palarni. Jednakże instalacja monitoringu wizyjnego będzie możliwa, jeżeli nie naruszy to godności oraz innych dóbr osobistych pracownika, w szczególności poprzez zastosowanie technik uniemożliwiających rozpoznanie przebywających w tych pomieszczeniach osób.

Należy nadmienić, że już poprzednie regulacje nakładały na przedsiębiorcę obowiązek poinformowania pracowników o zainstalowaniu monitoringu i wskazania miejsc jego instalacji. 

Mając na względzie częste pytania naszych klientów poniżej kilka opinii na temat co zrobić, aby czuć się bezpiecznie wobec prawa:

  • umieszczenie zdjęcia pracownika na stronie internetowej firmy wyłącznie za zgodą pracownika;
  • identyfikator na odzieży lub na biurku z imieniem i nazwiskiem pracownika nie wymaga jego zgody;
  • umieszczenie imienia i nazwiska pracownika na stronie internetowej firmy ze służbowymi kontaktami nie wymaga jego zgody;
  • imię nazwisko z danymi kontaktowymi służbowymi pracownika w stopce maila nie wymaga jego zgody;
  • nie podajemy klientom prywatnych danych kontaktowych pracownika, np. numeru telefonu (w takim przypadku nie mamy nad tymi danymi kontroli po ustaniu zatrudnienia)
  • nie podajemy prywatnego numeru telefonu i adresu mailowego pracownika na stronie internetowej i w stopce maila.
  • po ustaniu zatrudnienia dane pracownika należy niezwłocznie usunąć ze strony internetowej firmy;
  • po ustaniu zatrudnienia pracownika specjalnie utworzone adresy mailowe pracownika zawierające elementy imienia i nazwiska, pseudonim należy bezwzględnie usunąć z serwera;
  • instalując monitoring w firmie poinformujmy o tym pracownika pisemnie (najlepiej z pisemnym potwierdzeniem, że pracownik się z informacją zapoznał)
  • jeśli w samochodzie firmowym montujesz monitoring GPS poinformuj o tym pracownika, analogicznie jak w punkcie powyżej;
  • jeśli w Twoim biurze, a tym bardziej punkcie sprzedaży zainstalowałeś monitoring, przy wejściu umieść informację, że pomieszczenie jest monitorowane i jak długo zapis jest przechowywany;
  • podając pracownikowi do podpisu listę płac nie pokazuj mu wynagrodzenia innych pracowników

O druki informacji o monitoringu zawsze możesz poprosić w PODATKI.AZ

Zmiany w badaniach lekarskich

Osoby przyjmowane do pracy u innego pracodawcy na dane stanowisko w ciągu 30 dni po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniego stosunku pracy, nie podlegają wstępnym badaniom lekarskim. Warunkiem jest jednak to, aby posiadały one aktualne orzeczenie lekarskie, stwierdzające brak przeciwwskazań do pracy w warunkach pracy opisanych w skierowaniu na badania lekarskie.

W myśl zmian przewidzianych w art. 229 Kodeksu pracy pracodawca przyjmując do pracy nowego pracownika będzie mógł zażądać od takiej osoby aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na danym stanowisku wraz ze skierowaniem na badania będące podstawą wydania tego orzeczenia.

Doprecyzowano także, że w aktach osobowych należy przechowywać orzeczenie lekarskie wraz ze skierowaniem na podstawie którego badanie zostało wykonane. Nie bądźcie więc zdziwieni, że w biurze rachunkowym prosimy o dostarczenie nam nie tylko orzeczenia, ale i skierowania, które wpinamy w akta osobowe.

Obowiązkowy split payment od września 2019?

Split payment, czyli o czym mówimy?

Split payment, czyli mechanizm podzielonej płatności, został po raz pierwszy wprowadzony w 2018 roku. System ma służyć większej kontroli nad przepływem podatku VAT i skierowaniu go bezpośrednio do urzędów skarbowych. 

Zasada podzielonej płatności obowiązuje tylko w rozliczeniach między firmami. Polega ona na tym, że płatność za fakturę zawierającą podatek VAT dokonuje się na dwa rachunki bankowe:

Środki zgromadzone na rachunku VAT mogą być wykorzystane wyłącznie do zapłaty podatku VAT, oraz do przelewu kwota VAT kolejnemu kontrahentowi.  Przewidziano także procedurę zwrotu tych środków na normalne konto podatnika, jednak wiąże się to z procedurą kontrolną ze strony służb skarbowych (czyli potocznie kontrola z US). Na wydanie decyzji o zwrocie naczelnik urzędu skarbowego ma 60 dni.

Co się zmieni w płatnościach VAT?

Według najnowszego projektu mechanizm podzielonej płatności będzie obowiązywał we wszystkich rozliczeniach powyżej 15 tys. złotych.  Drugim koniecznym warunkiem będzie obowiązkowe zamieszczenie na takiej fakturze zapisu „mechanizm podzielonej płatności”. Brak takiego oznaczenia będzie skutkował sankcją wysokości 100% kwoty podatku oznaczonej na fakturze! Dla odbiorcy taki zapis będzie oznaczał, że faktura obowiązkowo musi być uregulowana za pomocą split payment.

W dalszej perspektywie obowiązek zapłaty faktury będzie musiał być dokonany na konto bankowe z oficjalnego wykazu rachunków bankowych firm dostępnych na portalu Ministerstwa. Każdy podatnik będzie miał obowiązek podania numeru konta do takiego rejestru. Zapłata na inny rachunek bankowy będzie skutkowała brakiem możliwości odliczenia podatku VAT dla nabywcy. Ewentualne błędy będzie można skorygować informując służby skarbowe w ciągu 3 dni od przelewu o płatności na rachunek spoza rejestru. Takie obostrzenia spowodują praktycznie obowiązek posiadania konta firmowego przez każdego przedsiębiorcę, gdyż opłacanie faktur z rachunku prywatnego nie daje możliwości podziału kwoty na wartość netto i podatek VAT. Podatnik będzie musiał z dużo większą uwagą dokonywać przelewów, gdyż nawet najbardziej rzetelne biuro rachunkowe nie będzie w stanie kontrolować wszystkich przelewów klienta. 

Wprowadzenie obowiązkowego mechanizmu podzielonej płatności spowoduje likwidację faktur tzw. odwrotnego obciążenia stosowanego w budowlance, handlu stalą, handlu elektroniką.

Jednocześnie przewiduje się, że środki zgromadzone na rachunku VAT będą mogły być wykorzystane do zapłaty podatku dochodowego PIT i CIT oraz składek ZUS.

Jak nie narazić się na karę?

Podsumowując powyższy tekst możemy wymienić kilka obowiązków podatnika:

  • na każdej fakturze o wartości powyżej 15 tys. zł musi znajdować się zapis „mechanizm podzielonej płatności
  • przelew należności za taką fakturę musi być dokonany w formie split payment
  • zapłata faktury musi być dokonana na konto z oficjalnego wykazu

Czy muszę być płatnikiem VAT?

Czy muszę być płatnikiem VAT?

Kiedy muszę być vatowcem?

Zakładając firmę niezależnie od formy opodatkowania musimy zdecydować, czy chcemy być podatnikiem VAT. Z jednej strony jest to dodatkowy obowiązek, ale bardzo często się opłaca. Najlepiej więc zapytać o to swojego księgowego 

Wszyscy przedsiębiorcy o przychodach powyżej 200 tys. zł muszą być podatnikami VAT. W przypadku rozpoczynania działalności w trakcie roku limit ten należy liczyć proporcjonalnie. Czyli rejestrując firmę od 1 lipca limit musimy podzielić przez 12 i pomnożyć przez liczbę miesięcy pozostałych do końca roku (w tym przykładzie przez 6). Należy pamiętać, żeby formalności dokonać przed momentem, gdy przekroczymy ustawowy próg. 

 

Istnieją jednak czynności, które z mocy ustawy zwolnione są z podatku VAT. Są to np. usługi edukacyjne, usługi medyczne, usługi ubezpieczeniowe. Ustawa określiła też pewne obszary, które bez względu na limit przychodów objęte są podatkiem VAT. Są to np. usługi doradcze, sprzedaż metali, sprzedaż towarów opodatkowana podatkiem akcyzowym (czyli alkohol), sprzedaż nowych środków transportu. W tym wypadku już w momencie zarejestrowania firmy w CEiDG zostaniemy przez Urząd Skarbowy zobligowani do złożenia deklaracji rejestracyjnej VAT-R. Także, jeśli będziemy działać na rynku unijnym, a więc dokonywać sprzedaży do UE lub robić zakupy w krajach UE musimy stać się podatnikiem VAT-UE. Druki są dosyć skomplikowane, więc najlepiej żeby zrobiło to za nas nasze biuro rachunkowe

Kiedy opłaca się być płatnikiem VAT?

Podatnikiem VAT można też stać się dobrowolnie nie osiągając limitu 200 tys. zł. Składamy wtedy deklarację VAT-R. To często się opłaca, bo prowadząc firmę płacimy VAT, ale jednocześnie możemy go odzyskiwać. Przedsiębiorca jest bowiem tylko pośrednikiem w przekazywaniu podatku, który płaci odbiorca końcowy. Szczególnie opłacalne jest zgłoszenie się do VAT-u w momencie, gdy planujemy w firmie większą inwestycję. W takim wypadku dokonujemy znacznych zakupów i możemy zwrócić się do Urzędu Skarbowego z wnioskiem o zwrot różnicy między podatkiem należnym a naliczonym.

Bardzo często zdarza się, że firmy nie chcą współpracować z kontrahentami, którzy nie są podatnikami VAT.

Obowiązki podatnika VAT

Pierwszym obowiązkiem jest złożenie przez podatnika deklaracji rejestracyjnej VAT-R. W procesie rejestracji należy wykazać się dokumentem potwierdzającym prawo do lokalu, w którym wykonywać będziemy działalność gospodarczą (umowa najmu, umowa użyczenia, akt notarialny, potwierdzenie nabycia spadku). Urzędnicy sprawdzą, czy firma rzeczywiście działa pod podanym adresem, a wnioski z kontroli wprowadzą do systemu. Może to potrwać nawet 3 miesiące. 

Następnie w każdym miesiącu, do 25-go dnia każdego miesiąca należy składać deklaracje rozliczeniowe VAT i w tym samym terminie wpłacić podatek na odpowiednie konto bankowe . Jednocześnie w tym samym terminie należy wysyłać do US jednolity plik kontrolny transakcji VAT ( tzw. JPK VAT). Faktury wystawiane przez przedsiębiorcę muszą zawierać kwotę podatku VAT. Twoje biuro rachunkowe musi też wiedzieć, czy od danego zakupu możesz sobie VAT odliczyć.  Należy wziąć też pod uwagę, że jeżeli przez 3 okresy rozliczeniowe nie wykażemy sprzedaży opodatkowanej VAT naczelnik urzędu skarbowego na mocy przepisów bez uprzedzenia może wykreślić podatnika z rejestru. Więc gdy przewidujemy taką sytuację dobrze jest poinformować o tym właściwy urząd skarbowy.

xxx indian